Styczniowy list do podhalańskich parlamentarzystów

Niżej zamieszczony list, czwarty już skierowany do Anny Paluch, Edwarda Siarki i Jana Hamerskiego, wysyłamy w formie papierowej i elektronicznej na ich oficjalne adresy. Prosimy jednocześnie, aby te listy powielać i publikować  w każdy możliwy sposób. Jest to jedyna droga, aby tym parlamentarzystom uświadomić, że obywatelami RP są nie tylko ich wyborcy, czyli zwolennicy partii jeszcze rządzącej.

Zakopane, Nowy Targ 19.01. 2018

Wielce Szanowna Pani Poseł Anna Paluch

Wielce Szanowny Pan Poseł Edward Siarka

Wielce Szanowny Pan Senator Jan Hamerski

Nadszedł 19 dzień stycznia, czyli upływa kolejny miesiąc od śmierci Piotra Szczęsnego, co w Waszej nomenklaturze nosi nazwę miesięcznicy, dlatego piszemy nasz kolejny list, aby ofiara Tego Wielkiego Człowieka,  jego bezgraniczne poświęcenie i przywiązanie do demokracji oraz  konstytucyjnego ładu nie zostały zapomniane.

Upowszechniliście w świadomości Polaków comiesięczne przypominanie tragicznej śmierci ofiar katastrofy lotniczej w Smoleńsku  i stworzyliście wokół tego bolesnego faktu  jakiś porażający rytuał, jakiś ponury spektakl oszczerstw  i nienawiści. Dlatego przez kolejne miesiące, w dniu  „miesięcznicy” śmierci Piotra Szczęsnego,   będziemy przypominać Wam o wartościach, prawach i zasadach, w imię których  dokonał On samospalenia, a które Wy i Wasza partia  uporczywie i notorycznie łamiecie.

W naszej „miesięcznicowej” korespondencji  będziemy Państwa zapoznawać z kolejnymi fragmentami  listu pozostawionego przez Piotra Szczęsnego, aby tą drogą mogli się  Państwo zapoznać z alfabetem państwa prawa, z podstawowymi wartościami ważnymi dla każdego światłego obywatela Rzeczypospolitej Polskiej i Unii Europejskiej.
Dzisiaj zachęcamy do przemyślenia trzech pierwszych punktów listu pozostawionego przez Piotra Szczęsnego:

  1. Protestuję przeciwko ograniczaniu przez władzę wolności obywatelskich.
  2. Protestuję przeciwko łamaniu przez rządzących zasad demokracji, w szczególności przeciwko zniszczeniu (w praktyce) Trybunału Konstytucyjnegoi niszczeniu systemu niezależnych sądów.
  3. Protestuję przeciwko łamaniu przez władzę prawa, w szczególności Konstytucji RP. Protestuję przeciwko temu, aby ci, którzy są za to odpowiedzialni (m.in. Prezydent) podejmowali jakiekolwiek działania w kierunku zmian w obecnej konstytucji – najpierw niech przestrzegają tej, która obecnie obowiązuje

Pani Posłanko Anno Paluch

Czy jest Pani dumna z tego, że wspierała Pani niszczycielskie działania ministra Szyszki związane z dewastacją Puszczy Białowieskiej?  Czy nigdy nie zetknęła się Pani z opiniami,  że  w XXI wieku wartości  natury nie mierzy się już wartością sprzedanego drewna, sprzedanych skór, poroża i mięsa zwierzyny łownej?  Czy nie jest Pani wstyd, że bywa Pani nazywana posłanką PZŁ, interesów którego broni Pani ze szkodą dla świata przyrody i innych niż myśliwi  użytkowników lasów i parków narodowych? Czy nie jest Pani wstyd, że wmawiała mieszkańcom Rabki, jakoby  smog w tym mieście  wymyślili dziennikarze szukający sensacji i chcący zepsuć markę tego uzdrowiska?

Panie Pośle Edwardzie Siarka

Czy nie jest Panu wstyd za prominentnych działaczy Solidarnej Polski, którzy bardzo czynnie  uczestniczą w niszczeniu niezawisłości sędziowskiej oraz upolitycznianiu całego wymiaru sprawiedliwości w Polsce.  Czy nie jest Panu wstyd za Patryka Jakiego, który posługując się kłamstwami i oszczerstwami próbuje zohydzić działalność Wielkiej Orkiestry Świątecznej pomocy? Czy nie jest panu wstyd, że bez słowa sprzeciwu zawsze głosuje Pan zgodnie z oczekiwaniami swoich politycznych zwierzchników?

Panie Senatorze Janie Hamerski

Czy w czasie bezkrytycznego przyjmowania przez większość senatorów niekonstytucyjnych zmian dotyczących  Sądu Najwyższego i Krajowej Rady Sądowniczej śmiał się Pan, „rechotał”,  jak określiły  to niektóre media, ze słów Senatora Bogdana Borusewicza, który odwoływał się do Waszych sumień, który stwierdził, że mówi w imieniu tysięcy osób protestujących w deszczu i zimnie pod gmachem Sejmu. Czy te dramatyczne słowa wywoływały na pańskim obliczu uśmiech, czy wywoływały pański rechot?

Czy nie wstydzi się Pan za swojego kolegę Senatora, który w czasie dyskusji z Rzecznikiem Praw Obywatelskich  o poszanowanie Konstytucji i niezawisłości sądów skompromitował się myląc Krajową Radą Sądowniczą z Krajowym Rejestrem Sądowym?

Czy nie jest Panu wstyd za Senatora Bąkowskiego, który w obelżywy sposób określał uczestników protestów przed polskimi sądami?

Mamy głęboką nadzieję, że refleksja nad słowami Piotra Szczęsnego ułatwi Państwu znalezienie odpowiedzi na postawione przez nas pytania.

                                                                                                                     KOD Podhale