Spotkanie z Olgierdem Łukaszewiczem

       29 listopada gościliśmy w kawiarni Teatru Witkacego Olgierda Łukaszewicza, który występował w roli założyciela i głównego animatora fundacji   My Obywatele Unii Europejskiej. Jego zdaniem Polska znajduje się w najtrudniejszym momencie od roku 1989, gdyż obecnie rządzący obrali kierunek sprzeczny z interesem Polski i Polaków i   sterują  radykalnie antyeuropejską propagandą. Ludzie obecnego obozu władzy świadomie kreują  fałszywy obraz UE  oraz budzą  wobec niej nieuzasadnione niczym obawy i lęki, co ma  legitymizować  odbieranie nam   europejskiej tożsamości.

        Trwający dwie i pół godziny wykład Olgierd Łukaszewicz poświęcił w pierwszej części na polemikę z przeciwnikami UE, w trakcie  której analizował ich argumenty wykazując  ich alogiczność, wewnętrzną sprzeczność i niezrozumienie sensu i idei prawa europejskiego. Ulubionym argumentem wrogów naszej obecności w zjednoczonej Europie jest zagrożenie naszej tożsamości. Jednak, jeżeli się rozumie, że wyraża się ona w języku, historii i religii, to jest oczywiste, że  prawo UE w żaden sposób nie wkracza   w te sfery!

Bardzo emocjonalnie odniósł się nasz gość do kuriozalnych wypowiedzi prezydenta Andrzeja Dudy i premiera Mateusza Morawieckiego, którzy  podważają sens  obecności w UE i minimalizują płynące z tej obecności różnorodne dla Polski i Polaków korzyści.

Nie mogę dopuścić, aby moje wnuki żyły w niedemokratycznym państwie   wyznaniowym – tak w jednym zdaniu Olgierd Łukaszewicz wytłumaczył motywacje kierujące jego działalnością, której istotą jest szeroka popularyzacja wartości leżących u podstaw funkcjonowania Unii Europejskiej. Drugim celem tej działalności jest chronienie polskiej obecności w UE, której zagrażają populistyczne, skrajne ugrupowania polityczne oraz politycy partii rządzącej świadomie dyskredytujący polską obecność w strukturach zjednoczonej Europy. W kontekście tych niebezpieczeństw najważniejszym zadaniem nie tylko fundacji My Obywatele UE, ale wszystkich światłych i odpowiedzialnych Polaków jest prowadzenie akcji oświatowej, jest ukazywanie  najszerszym  rzeszom społeczeństwa  prawdziwego oblicza UE oraz wszechstronnych korzyści płynących dla  nas z obecności w jej strukturach.

Olgierd Łukaszewicz podzielił się także swoimi refleksjami z całym szeregiem spraw, które budzą jego niepokój i sprzeciw.  Przede wszystkim, co podkreślił kilkakrotnie, obecna władza zniszczyła poczucie bezpieczeństwa, które jest jedną z podstawowych potrzeb każdego człowieka. Nie można się czuć bezpiecznie w Polsce, której pozycja w UE została zmarginalizowana, w której  rządzący wywołują częste  konflikty i incydenty międzynarodowe, w której  systematycznie wzbudzana jest nienawiść  wobec  imigrantów, Żydów, Ukraińców czy też Niemców, czego przykładem są między innymi antyniemieckie i antyunijne plakaty w Warszawie. Szczególnie bulwersuje finansowanie tej akcji propagandowej przez Państwową Wytwórnię Papierów Wartościowych.

Spotkanie rozpoczął Olgierd Łukaszewicz od przypomnienia atmosfery towarzyszącej przygotowaniom i przebiegowi referendum unijnego, w których bardzo aktywnie uczestniczył.   Uroczyste odczytanie przemówienia skierowanego do rządzących wygłoszonego przez naszego gościa na I Kongresie Obywatelskich Ruchów Demokratycznych zakończyło spotkanie, w którym uczestniczyło około 50 osób.

 

 

 

 

11 listopada – Marsz Wolności

Zgodnie z planem spotkaliśmy (około 40 0sób)  się o godzinie 11.00 pod Drzewem Wolności, pod którym przedstawiciele Stowarzyszenia Zakopiańczyków i KOD Podhale złożyli kwiaty i pod którym Paweł Winsczyk przeczytał zgromadzonym treść telegramu  Józefa Piłsudskiego z dnia 16 listopada 1918 roku:

Do P. Prezydenta Stanów Zjednoczonych,
Do Królewskiego Rządu Angielskiego,
Do Rządu Rzeczypospolitej Francuskiej,
Do Królewskiego Rządu Włoskiego,
Do Cesarskiego Rządu Japońskiego,
Do Rządu Rzeczypospolitej Niemieckiej i do Rządów wszystkich Państw wojujących i neutralnych
Jako Wódz Naczelny Armii Polskiej, pragnę notyfikować rządom i narodom wojującym i neutralnym istnienie Państwa Polskiego Niepodległego, obejmującego wszystkie ziemie zjednoczonej Polski.
Sytuacja polityczna w Polsce i jarzmo okupacji nie pozwoliły dotychczas narodowi polskiemu wypowiedzieć się swobodnie o swym losie. Dzięki zmianom, które nastąpiły wskutek świetnych zwycięstw armii sprzymierzonych – wznowienie niepodległości i suwerenności Polski staje się odtąd faktem dokonanym.
Państwo Polskie powstaje z woli całego narodu i opiera się na podstawach demokratycznych. Rząd Polski zastąpi panowanie przemocy, która przez sto czterdzieści lat ciążyła nad losami Polski – przez ustrój, zbudowany na porządku i sprawiedliwości.
Opierając się na Armii Polskiej pod moją komendą, mam nadzieję, że odtąd żadna armia obca nie wkroczy do Polski, nim nie wyrazimy w tej sprawie formalnej woli naszej. Jestem przekonany, że potężne demokracje Zachodu udzielą swej pomocy i braterskiego poparcia Polskiej Rzeczypospolitej Odrodzonej i Niepodległej.
Po odczytaniu tego szczególnego telegramu ruszyliśmy Krupówkami na Plac Niepodległości. W trakcie przemarszu dołączały do nas kolejne osoby. Pod Pomnikiem Grunwaldzkim Bogdan Palijczuk przypomniał historię odzyskiwania niepodległości w Zakopanem a Paweł Winsczyk podzielił się swoimi refleksjami o wyzwaniach dla Polski i Polaków w roku szczególnego jubileuszu.  Kulminacyjnym momentem uroczystości było odśpiewanie Mazurka Dąbrowskiego. W tym momencie do zgromadzonych pod pomnikiem osób przyłączyli się spontanicznie liczni turyści i mieszkańcy Zakopanego obserwujący wcześniej naszą manifestację. Hymn Polski pod Pomnikiem Grunwaldzkim odśpiewało około 110 osób.

Przed rozejściem się organizatorzy poczęstowali uczestników zakopiańskimi pączkami.