Nasz protest pod sądami!

 

Byliśmy pod sądami w piątek, w poniedziałek, we wtorek i w środę!   Spotykaliśmy się  się przed gmachem Sądu Rejonowego w Zakopanem  i przed gmachem Sądu Rejonowego w Nowym Targu, aby zamanifestować naszą niezgodę na sprzeczne z Konstytucją zmiany w polskim systemie prawnym oraz zademonstrować nasze przywiązanie do demokracji i praworządności.

Może na Podhalu jest nas niewielu, ale  manifestacje w obronie niezawisłości sądów odbywały  się w wielu dziesiątkach  miast polskich i to jest  najważniejszy nasz przekaz!

Manifestując przed sądami pokazalismy także i to, że Podhale to nie tylko wyborcy byłego senatora Skorupy, któremu senatorska pensja nie wystarczała na garnitur,   że Podhale to nie tylko wyborcy posłanki Paluch, która twierdziła, że smog w Rabce jest wymysłem   dziennikarzy, która wspierała eksministra Szyszkę w wycinaniu Puszczy Białowieskiej i która w Sejmie próbowała przepchnąć barbarzyńskie zapisy w prawie łowieckim (między innymi chciała zapisu, aby w polowaniach mogły uczestniczyć dzieci!). Manifestując przed sądami  pokazalismy także, że Podhale to nie tylko wyborcy Pani Paluch, Pana Siarki i Pana Hamerskiego, czyli parlamentarzystów, którzy bezrefleksyjnie podporządkowując się nakazom swojej partii uczestniczą w łamaniu polskiej Konstytucji i innych praw. Parlamnetarzyści ci  i są współodpowiedzialni za niszczenie w Polsce praworządności, za niebezpieczne nasilenie nastrojów ksenofobicznych i nacjonalistycznych i maja oni  swój niechlubny udział w kompromitacji Polski w Świecie. Posłanka Paluch, poseł Siarka i senator nas nie reprezentuja. Oni nas kompromitują!

12 i 13 czerwca pod siedzibą Sądu Rejonowego w Nowym Targ:

Zdjęcie użytkownika Komitet Obrony Demokracji.

 

 

 

Światełko dla sądów – Europo nie odpuszczaj – relacja

Pod siedzibami sądów rejonowych w Zakopanem i Nowym Targu po raz kolejny zamanifestowliśmy naszą niezgodę na niszczenie praworządności w Polsce. Po raz kolejny stanęliśmy w obronie niezawisłości sądów,  po raz kolejny zademnostrowaliśmy naszą niezgodę na  podprządkowywanie wymiaru sprawiedliwości politykom i na łamanie Konstytucji.

 

Manifestacja solidarności z protestującymi w Sejmie – relacja

Spotkaliśmy się dzisiaj o godzinie 18.30  przy oczku wodnym na Krupówkach i zamanifestowaliśmy naszą solidarność i nasze poparcie dla osób niepełnosprawnych i ich opiekunów protestujących od 34 dni  w polskim Sejmie. 35 członków i zwolenników KOD Podhale i  dziesiątki spontanicznych  uczestników tej manifestacji wysłuchało  emocjonalnego, ale  bardzo rzeczowego wystąpienia naszego kolegi Marka Matheisela, który przedstawił istototę protestu w Sejmie oraz  trafnie skomentował obłudne zachowania rządzących, którzy próbują zakłamać przyczyny tego społecznego buntu oraz przekonać społeczeństwo, że to zła i wroga Polsce opozycja manipuluje niepełnosprawnymi!

Dwa odręcznie wykonane  plakaty oraz kilkanaście  zdań Marka Matheisela wystarczyło, aby wyrazić naszą niezgodę na kłamstwa rządzących oraz ich obojętność (nawet i wrogość)  manifestowaną wobec protestujących w Sejmie!  W tej chwili nie są już  ważne decyzje i kroki podejmowane przez obecnie rządzących, gdyż osoby niepełnosprawne i ich rodziny już wygrały! Dzięki  swojej niezwykłej odwadze i determinacji udało im się przekonać wrażliwych, samodzielnie myślących i światłych Polaków, że nasza pomoc, że pomoc naszego  państwa jest obowiązkiem! Jeżeli chcemy uchodzić za  dojrzałe i  w pełni odpowiedzialne społeczeństwo obywatelskie nie możemy być obojętni wobec postulatów, o których realizację  od 34 dni upominają niepełnosprawni i ich rodziny!

W najbliższy czwartek ważne zebranie wszystkich członków KOD Podhale

W dniu 17 maja (czwartek) o godzinie 18.00 zapraszamy wszystkich członków KOD Podhale do Hotelu Stamary na pilne i ważne  zebranie!

W związku gorącą potrzebą zdynamizowania naszych działań związanych z przygotowaniem kolejnej rocznicy wolnych wyborów w Polsce (4 czerwca) oraz przygotowaniem manifestacji (marszu) przeciwko faszyzmowi i nacjonalizmowi, który planujemy zorganizować w dniu  16 czerwca, prosimy wszystkich naszych członków o niezawodne przybycie na spotkanie.  Poza czekającymi nas wydarzeniami musimy jeszcze omówić nasze działania związane z atakiem członków ONR, którego dokonano 3 maja oraz  przedyskutować udział KOD Podhale w nadchodzących wyborach samorządowych.

 

Od Konstytucji 3 Maja do UE – relacja

Pomysł na jednoczesne uczczenie kolejnej rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja oraz Święta Unii Europejskiej wydawał się być nieco ryzykowny.  Okazał się jednak pomysłem świetnym! Jeszcze świetniejsza okazała się forma świętowania tych dwóch niezwykle doniosłych faktów, które są od siebie historycznie dość  odległe. Nie było patetycznych i górnolotnych przemówień. Zamiast tego prowadzący uroczystość Paweł Winsczyk wskazał tylko podobieństwa łączące twórców Konstytucji 3 Maja z tymi, którzy dzisiaj, w roku 2018, muszą występować w obronie Konstytucji obecnie obowiązującej, którzy muszą bronić polskiej demokracji, praworządności i przynależności do Unii Europejskiej.
Odczytaniu Koncertu Jankiela, w który Adam Mickiewicz  wpisał dziejowy sens Konstytucji 3 Maja oraz utrwalił emocje i klimat towarzyszące jej uchwaleniu, wtórowała muzyka wydobywająca się z niezwykle pięknych, zabytkowych cymbałów. Równie podniośle wybrzmiały Polonez 3-go  Maja, Mazurek 3-go  Maja, Mazurek Dąbrowskiego  i pieśń Idzie żołnierz borem, lasem  odśpiewane przez chór prowadzony przez Jacka Ostaszewskiego, członków KOD Podhale oraz zgromadzoną publiczność. Ostatnim akordem świątecznego spotkania było wspólne wykonanie  Ody do radości.

Nie podejrzewałem, że swoją relację z tego radosnego świętowania zakończę smutnymi refleksjami. A z pewnością smutne jest, że z tłumu przewalającego się po Krupówkach tylko dość nieliczni zatrzymywali się, aby się przyłączyć do wspólnego, patriotycznego  świętowania. Ale chwała tym, którzy się zatrzymali, którzy włączyli się do śpiewania, którzy na czas śpiewania hymnu zatrzymali się i z powagą go wysłuchali.

Nie podejrzewałem również, że będę musiał w tej relacji kogoś przepraszać i wyrażać swoje dla niego (dla nich) zrozumienie. A przepraszam „dziarskich chłopców”, którzy w chwili desperacji porwali nasz baner i uciekli w popłochu. Przepraszam ich, bo przecież stojąc w pobliżu oczka wodnego na Krupówkach w dniu 3 maja 2018 mogli się czuć wyalienowani, mogli się czuć zagrożeni i zagubieni. Mogli stracić jakże nam wszystkim konieczne poczucie bezpieczeństwa! No bo przecież nie było wśród świętujących nikogo z wytatuowanymi trzema szóstkami na karku, nie było nikogo z wytatuowanymi dwoma ósemkami na wygolonej głowie, nikt nie wymachiwał krzyżem celtyckim i nie zamawiał pięciu piw wiadomym gestem. Nikt też nie wrzeszczał do mikrofonu o wyższości swojej  rasy i nikt nie artykułował wulgarnie, kogo do Polski wpuścić nie wolno i kto z Polski ma się wynosić. Zamiast tego wszystkiego czytano (o zgrozo!) Pana Tadeusza, rozdawano biało-czerwone chorągiewki i ulotki z wydrukowanymi fragmentami Konstytucji 3 Maja oraz  śpiewano obce, niezrozumiałe pieśni!   Czy to nie mogło porazić, przerazić i oburzyć! Tak więc przepraszam was „dziarscy chłopcy”, żeście  musieli taki dyskomfort znosić.

 

Spotkanie z Ludwiką i Henrykiem Wujcami – relacja

 

Ludwika i Henryk Wujcowie są nie tylko legendami opozycji demokratycznej (protesty studenckie w roku 1968, Komitet Obrony Robotników, Solidarność), gdyż ich działalność i praca w wolnej już Polsce (między innymi samorządy, Sejm, kancelaria prezydenta Bronisława Komorowskiego) stały się  źródłem szczególnej wiedzy i doświadczenia, z  których powinniśmy korzystać nie tylko w kontekście nadchodzących wyborów.

W spotkaniu pojawiało się wiele problemów, ale najważniejszymi jego punktami było przedstawienie przez gości oceny bieżących wydarzeń politycznych w Polsce, omówienie  spraw  związanych z nadchodzącymi wyborami samorządowymi oraz odpowiedzi na pytania i  dyskusja na tematy podniesione ze strony publiczności.

Henryk Wujec po  przedstawieniu  swojej  małżonki i siebie jako parę aktywnych emerytów (użył też określenia interaktywny obiekt muzealny) przeszedł do  skomentowania  CZARNEGO  PIĄTKU (protest kobiet 23 marca przeciwko wprowadzeniu całkowitego zakazu aborcji), który  poruszył PiS  do tego stopnia, że jego przedstawiciele zaczynają mówić o jakimś kompromisie. Ludwika Wujec jednak  bardziej surowo oceniła zachowanie rządzących. Jest ona przekonana, że szukanie kompromisu jest  próbą  przeczekania fali manifestacji, aby w dogodnym dla siebie momencie do sprawy powrócić. Szczególnie wymowna dla Henryka Wujca jest propozycja rozstrzygnięcia tego problemu przez „niezależny i suwerenny” Trybunał Konstytucyjny, co stwierdził z gorzką ironią. Bez względu na dalszy przebieg tego istotnego sporu   CZARNY PIĄTEK dowiódł po raz kolejny, że protesty, społeczny opór i bunt mają sens, są konieczne i skuteczne, na co wskazuje  także wycofanie się rządzących z niebezpiecznych zapisów ustawy o zbiórkach publicznych, co nastąpiło w wyniku  zdecydowanego nacisku  organizacji pozarządowych.

Kolejnym przykładem wycofywania się rządzących ze szkodliwych zmian w prawie  jest  ustawa o Instytucie Pamięci Narodowej. W tej sprawie minister sprawiedliwości (Zbigniew Ziobro) jest w sporze z prokuratorem generalnym (też Zbigniew Ziobro!), co jest nie tylko absurdalne, ale także obnaża istotę wprowadzonych niekonstytucyjnie zmian z polskim systemie prawnym. Henryk Wujec podkreślił, że zmiany w tej ustawie muszą być dokonane przed majowym posiedzeniem Rady Bezpieczeństwa ONZ. Jeżeli nie zostaną wyeliminowane zapisy o karaniu za używanie określenia polskie obozy  oraz  za głoszenie nacjonalizmu ukraińskiego, to prezydent Duda  nie może liczyć na spotkanie z prezydentem USA.  Także jednoznaczne stanowisko UE powoduje, że rządzący zaczynają mówić o konieczności wydrukowania wyroków TK oraz o  zmianach  w niezgodnych z Konstytucją ustawach o KRS i  Sądzie Najwyższym. Każda forma nacisku, czy to drogami dyplomatycznymi, czy też poprzez protesty społeczne, jest skuteczna! Władza gnije, jest niewydolna a jej ośrodek centralny wyraźnie słabnie – tak zdefiniował Henryk Wujec obecną sytuację w Polsce. Jest to optymistyczne, ale nie należy oczekiwać, że  upadek obecnej władzy  nastąpi szybko. Mimo kolejnych wpadek i kompromitacji PiS cieszy się ciągle dużym poparciem i nie jest to tylko efekt wprowadzenia 500+. Należy się więc buntować, protestować i manifestować swoją niezgodę na zło oraz zacząć się już przygotowywać do wyborów samorządowych. PiS planuje wysłać w Polskę swoich posłów i senatorów, aby oni poprowadzili kampanię wyborczą. Na organizowanych przez nich spotkaniach musimy być obecni, musimy zadawać pytania, manifestować swoje odmienne zdanie i obnażać ich obłudę. Musimy także mądrzej i skuteczniej wykorzystać w kampanii  wyborczej Internet – zaapelował nasz gość.

W przekonaniu Ludwiki Wujec opór jest konieczny i niezbędna jest  stała aktywność, ale nie może się ona ograniczać do negowania polityki obecnie rządzących. Trzeba coś jeszcze budować. W szkołach zagrożone jest obecnie wychowanie dla tolerancji, nie uczy się potrzeby poznawania i zrozumienia obcego, nie kształci się umiejętności współdziałania. Natomiast zmusza się uczniów klasy czwartej do wykucia życiorysów 18 Polaków, których wybór jest także wątpliwy. Temu ogłupianiu stara się przeciwdziałać stowarzyszenie Otwarta Rzeczypospolita – to jest przykład budowania właśnie.

Udział w wyborach samorządowych, zdaniem Ludwiki Wujec,  powinno poprzedzić postawienie sobie pytań: po co one są? Po co mam kandydować? Dogadywanie się wyłącznie przeciwko pisowi nie ma głębszego sensu. Trzeba się dogadywać przeciw pisowi, ale wokół istotnych dla lokalnych społeczności problemów.  Nie można też prowadzić naiwnej kampanii wyborczej polegającej na unikaniu  krytyki czy oskarżeń wobec przeciwników politycznych. Nie wolno pomawiać, obrzucać błotem, insynuować. W tym z pewnością rządzących obecnie   nie prześcigniemy, ale musimy wytykać błędy, wskazywać na złamane obietnice, przypominać kłamstwa, wyjaśniać przyczyny zaistniałego zła.

Henryk Wujec zwrócił uwagę, że zmienione prawo wyborcze stawia nowe wyzwania. Powołanie komisji wyborczych i ich zgłoszenie wymaga wykonania konkretnej pracy. Należy także pamiętać o mężach zaufania, gdyż najbliższe wybory muszą być bezwzględnie kontrolowane. Wszyscy, zarówno  kandydujący jak i członkowie komisji wyborczych oraz mężowie zaufania powinni być świetnie zorientowani z  tzw. elementarzem wyborczym! Dobrze przygotowane i przeprowadzone wybory samorządowe ułatwią skuteczną walkę w wyborach parlamentarnych. Ciekawą propozycją Obywateli RP  jest przeprowadzenie prawyborów. Ich przeprowadzenie wymaga rozmów, dialogu, woli porozumienia, woli wspólnego działania  a te wartości  są szczególnie istotne w obecnej sytuacji.  Trzeba się porozumieć, trzeba stworzyć wspólne programy a potem iść i agitować! Myśląc o kolejnych wyborach, przestrzegał Henryk Wujec,  musimy pamiętać, że źródłem klęski PO było wyłącznie zarządzanie. Politycy tej partii nie planowali, nie mieli wizji rozwoju (wyjątkiem był Michał Boni). I to skończyło się źle.

Dzisiejsze nasilenie mowy nienawiści, antysemityzm i ksenofobia pojawiające  się w wypowiedziach osób publicznych i  w narodowych mediach to skutek budowania poparcia na konflikcie. To, zdaniem Henryka Wujca,  jest ulubiony przez Kaczyńskiego sposób uprawiania polityki. Wszystko to przypomina atmosferę z roku 1968. Skala ujawnionego wówczas antysemityzmu była porażająca, była wielkim wstrząsem dla  studentów uczestniczących w protestach.  Dzisiaj ataki na muzeum Polin i Auschwitz służą wprowadzaniu pisowskiej narracji o historii najnowszej, są próbą zdobycia przez rządzących monopolu na mówienie o historii Polski.

Ludwika Wujek dodała, że uroczystości związane z 50 rocznicą marca 1968 roku miały charakter spotkań, dyskusji i wydarzeń kulturalnych zorganizowanych bez udziału czynników oficjalnych, co zdecydowało o ich autentyczności i  powadze. Na szczególną uwagę zasługują spotkania w muzeum Polin i spektakl w Teatrze Polonia „Zapiski z wygnania”. Tę część spotkania zakończyła smutną  refleksją, że  obecna atmosfera, język nienawiści i niechęć  do obcego są bliskie tym z roku 1968.

        Ostatniej części spotkania dało początek pytanie, czy CZARNY PIĄTEK  można uznać też za bunt przeciwko kościołowi?  Odpowiadając na to pytanie Henryk Wujec stwierdził, że krytyka kościoła jest i bardzo widoczna i uprawniona, gdyż po raz kolejny zachowanie episkopatu ujawnia brak wrażliwości na istotne problemy Polek i Polaków. Kościół,  który wspierał opozycję demokratyczną, który często był schronieniem dla prześladowanych działaczy KOR-u i Solidarności popełnił w ostatnich latach wiele błędów, jednak nie należy na tym etapie walczyć z konkordatem. Henryk Wujec stwierdził także, że jest obecnie wielu księży stojących po stronie opozycji np. księża Boniecki, Lemański, Dostatni, Wiśniewski i Luter.

Nie ma ich wielu, jest ich garstka i nie są  to księża decyzyjni. W episkopacie ich nie ma! – tak na powyższe stwierdzenie zareagowała Ludwika Wujec. Następnie dyskusja skupiła się na obecności religii w szkole, co zdaniem większości obecnych jest błędem. Ludwika Wujec też jest przekonana, że na walkę z konkordatem jeszcze nie jest czas, ale należy protestować przeciwko rekolekcjom odbywającym się kosztem zajęć szkolnych, że należy pilnować, aby lekcje religii były na pierwszych lub ostatnich lekcjach i zabiegać o to, aby dzieci i młodzież nie uczęszczające na lekcje religii nie były skazane na tułanie się po szkole i dodatkowo napiętnowane.

W związku ze zbliżającą się  rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości   zgłoszono postulat, aby zorganizować okolicznościowe uroczystości niezależnie od rządzącej partii i prezydenta Dudy. Ludwika Wujec zauważyła, że tegoroczne obchody rocznicy wybuchu powstania w Getcie Warszawskim zostały już zawłaszczone przez kancelarię prezydenta i dodała, że jedynie spontaniczne manifestacje z ręcznie wykonanymi transparentami,  z inteligentnymi, często dowcipnymi lub ironicznymi hasłami mają swój urok, autentyczność i szczególną wymowę. Dlatego rysujmy, malujmy i protestujmy! Henryk Wujec dodał, że w organizowanych przez KOD i partie opozycyjne protestach i obchodach wezmą udział  większe masy, ale należy stworzyć dla nich jakąś alternatywę.

Ostatnim dyskutowanym problemem była sprawa małego zaangażowania ludzi młodych w  obronę demokracji oraz konstytucyjnych praw i wartości.

Konflikt pokoleń jest stale obecny w kulturze i narzekania: Ach ta okropna młodzież! dotyczyły także i nas, jednak obecnie, zdaniem Ludwiki Wujec, technologia powoduje, że młodzi ludzie inaczej poznają świat i inaczej się komunikują. Nie oznacza to jednak, że nie można z nimi nawiązać kontaktu. Są obszary, na których można z nimi dyskutować, bardzo wielu młodych ludzi pojawiało się na protestach pod sądami, co oznacza, że rozumieją rangę problemu.

Henryk Wujec zamknął spotkanie stwierdzeniem, że trzeba się buntować, trzeba dawać młodym konkretną robotę w opozycji, trzeba się sprzeciwiać złu,  występować przeciwko łamaniu prawa a idea sama się wyklaruje.

 

 

Stop zastraszania opozycji – relacja z protestu

Dzisiaj zostaliśmy zmuszeni do szybkiego zorganizowania protestu pod hasłem STOP ZASTRASZANIA OPOZYCJI, gdyż aresztowanie Władysława Frasyniuka o godzinie szóstej rano i zakucie mu rąk na plecach jest właśnie sygnałem do wszystkich mających odwagę manifestować swoją niezgodę na zło rozlewające się po Polsce.

O godzinie 14. stanęliśmy na Krupówkach z naprędce przygotowanymi transparentami i ulotkami oraz flagami, aby uświadomić mieszkańcom Zakopanego i turystom, że nie aresztowano jakiegoś tam  człowieka, ale legendę opozycji antykomunistycznej i symbol walki o wolność, że  ugodzono boleśnie w polską demokrację, że po raz kolejny obnażono dyktatorskie zapędy obecnie sprawujących władzę.

 

Zebranie członków KOD Podhale – relacja

 

         5 stycznia w hotelu Stamary  odbyło się zebranie członków, celem którego było przede wszystkim omówienie naszego uczestnictwa w nadchodzących wyborach samorządowych. W trakcie spotkania dokonano także  konsultacji dotyczących wyboru nowego wiceprzewodniczącego, zostało przedstawione sprawozdanie finansowe oraz odbyła się dyskusja o aktualnych problemach i zadaniach naszego stowarzyszenia.

Spotkanie rozpoczęło się  smutnymi refleksjami kol. Pawła Winsczyka (Przewodniczący Zarządu) o postępującym w Polsce rozkładzie porządku demokratycznego i konstytucyjnego oraz jego stwierdzeniem,  że zebranie miało też na celu „policzenie szabel”.  I w tej kwestii refleksje też nie były radosne, gdyż w spotkaniu wzięły udział  32 osoby (36% wszystkich  członków KOD Podhale).  Tyle też osób regularnie uczestniczy w naszych protestach, happeningach i spotkaniach.  Paweł poinformował  także o planowanej na marzec wizycie Ludwiki i Henryka Wujców oraz o możliwości zorganizowania kolejnego spotkania z Józefem Piniorem

Kolejnym punktem zebrania było  sprawozdanie złożone  przez kol. Karola Biedermanna  – Członka Zarządu ds. finansowych, który bardzo szczegółowo przedstawił wpływy i wydatki GL KOD Podhale (całe sprawozdanie pod  relacją). Sprawozdanie to można także odczytać jako szczegółowy zapis naszej rocznej działalności.

W związku z rezygnacją złożoną w dniu 6 stycznia 2018 przez  kol. Przemysława Lewandowskiego z funkcji Wiceprzewodniczącego Zarządu GL KOD Podhale, na mocy paragrafu 24 pkt 1 Statutu KOD, po konsultacji  z członkami zebranymi 5 lutego 2018., Zarząd powołał na zwolnione miejsce w Zarządzie kol. Bernadettę Mazur i powierzył jej funkcję wiceprzewodniczącej.    Za powierzeniem tej funkcji kol. Mazur opowiedziało sie 31 osób uczestniczących w zebraniu.

Kol. Bogdan Palijczuk, jako odpowiedzialny za przygotowanie strategii naszego udziału w wyborach samorządowych, przybliżył zebranym  istotę tzw. Deklaracji Krakowskiej, czyli  porozumienia opozycyjnych partii i stowarzyszeń w Krakowie, które może być wzorem dla podejmowania podobnych  działań w całym województwie. W swoim wystąpieniu mówca podkreślił, że KOD nie idzie po władzę, ale nasze zaangażowanie w wyborach ma służyć kontroli ich uczciwości oraz prowadzeniu agitacji profrekwencyjnej. W Zakopanem i w Nowym Targu prowadzone  są obecnie nieformalne rozmowy z przedstawicielami lokalnych partii, którym bliskie są wartości KOD-u, w celu ewentualnego stworzenia wspólnych komitetów wyborczych i list wyborczych. Obecność członków KOD-u w maksymalnie dużej liczbie komisji wyborczych  zarówno w charakterze  jej członków jak i mężów zaufania daje, zdaniem kol. Palijczuka,  dużą gwarancję uczciwych wyborów na poziomie lokalnym. Na koniec swojego wystąpienia zadeklarował on, że o wszystkich podejmowanych krokach dotyczących wyborów członkowie grupy będę regularnie informowani oraz zaapelował do wszystkich o rozważenie udziału w pracach komisji wyborczych i ewentualnego  kandydowania

 

 

 

 

 

Ostatnia część spotkania poświęcona została dyskusji na temat naszych bieżących problemów. Tę część spotkania zdominował kol. Marek Matheisel  apelem o podjęcie działań w celu pozyskania nowych członków KOD-u. Szczególnie ważne jest, jego zdaniem,  pozyskiwanie dla naszych działań i idei ludzi młodych. Zaproponował on także  konkretne formy takich działań. Spotkanie zakończyło się zaproszeniem wszystkich członków naszej grupy na  regularne spotkania Zarządu, które odbywają się w każdy poniedziałek

 

DEKLARACJA KRAKOWSKA

       Mając na uwadze dobro Polski oraz jej Obywatelek i Obywateli, pomimo dzielących nas różnic, zobowiązujemy się do wspólnego działania w obronie wolności i demokracji. Od ponad dwóch lat mamy do czynienia z konsekwentnym niszczeniem demokratycznego państwa prawa i jego instytucji, z narastającymi podziałami w społeczeństwie. Aby się temu przeciwstawić, potrzebujemy jedności.

Będziemy wspólnie działać na rzecz równego traktowania i poszanowania praw człowieka, a przeciw łamaniu praw i wolności obywatelskich, przeciw mowie nienawiści i wszelkim aktom nietolerancji i agresji.

Będziemy burzyć mury dzielące społeczeństwo i budować mosty dla wzajemnego porozumienia.

Będziemy wspierać projekty obywatelskie, tym samym oddając Obywatelkom i Obywatelom prawo do decydowania o sobie.

Będziemy aktywnie wspierać działania na rzecz praw kobiet. Będziemy działać na rzecz ochrony przyrody i środowiska, które jest dobrem wspólnym, należącym również do przyszłych pokoleń.

Będziemy przeciwdziałać wszelkim formom wykluczenia społecznego.

Będziemy bronić wartości konstytucyjnych, państwa neutralnego światopoglądowo, niezależności sądów i niezawisłości sędziów.

Jesteśmy Polakami i Europejczykami. Jesteśmy przekonani, że miejsce Polski jest w rodzinie krajów Unii Europejskiej. Nie pozwolimy na podkopywanie naszej obecności w strukturach europejskich. Cenimy mądrość Polek i Polaków, dlatego będziemy przeciwstawiać się próbom centralizacji państwa i ograniczania kompetencji samorządów. Będziemy wspólnie działać na rzecz demokracji w trosce o los Polski, a także naszej małej ojczyzny – Krakowa. Deklarujemy współpracę w obronie wspólnych wartości.

 

Sprawozdanie finansowe Grupy Lokalnej KOD Podhale za rok 2017

data +           co saldo
13 sty 17 1 316,97 zł przekazane 1 316,97 zł
7 maj 17 Walne zebranie opłata za salę  0027/05/2017 100,00 zł 1 216,97 zł
364,50 zł zrzutka do puszki 1 581,47 zł
3 maj 17 Wiązanka Niepodległości    20/17 100,00 zł 1 481,47 zł
20 maj 17 Wyjazd do Katowic „Na straży prawa” 1 481,47 zł
za przjazd 320,00 zł 1 161,47 zł
240,00 zł składka uczestników wyjazdu 1 401,47 zł
29 maj 17 Spotkanie organizacyjne opłata za salę  0109/05/2017 100,00 zł 1 301,47 zł
115,50 zł zrzutka do puszki 1 416,97 zł
4 cze 17 Marsz Wolności 1 416,97 zł
4 cze 17 Spotkanie z Janem Lityńskim 1 416,97 zł
159,00 zł zrzutka do puszki 1 575,97 zł
ochrona   przelew 184,50 zł 1 391,47 zł
23 cze 17 za przejazd J. Lityńskiego   bilety 312,60 zł 1 078,87 zł
10 lip 17 Spotkanie z Januszem Majchrem 1 078,87 zł
75,50 zł zrzutka do puszki 1 154,37 zł
16 lip 17 Pikieta „W obronie wolnych sądów” 1 154,37 zł
26 lip 17 do 26 sie 17  „Łańcuchy światła” 1 154,37 zł
5 sie 17 nasz baner „KOD Podhale” 295,20 zł 859,17 zł
kije do niego 30,00 zł 829,17 zł
5 sie 17 „Piknik wolności” w Zakopanem   koszty 999,75 zł -170,58 zł
755,00 zł zrzutka do puszki 584,42 zł
kserowanie ulotek   paragony+przelew 144,00 zł 440,42 zł
12 sie 17 Namiot „Akcja Demokracja” w Zakopanem 440,42 zł
18 sie 17 „Piknik wolności” w Nowym Targu 440,42 zł
30 sie 17 198,00 zł koszty zrefundowane przez nowotarżan 198,00 zł 440,42 zł
337,50 zł zrzutka do puszki na pikniku 777,92 zł
2 wrz 17 Namiot „Akcja Demokracja” w Nowym Targu 777,92 zł
wynajem płyty Rynku   F/171/17 236,16 zł 541,76 zł
nagłośnienie Zakopanego   /09/0518 i wyszywki 166,70 zł 375,06 zł
4 wrz 17 Spotkanie z Sewerynem Blumsteinem 375,06 zł
130,00 zł zrzutka do puszki 505,06 zł
9 wrz 17 Namiot „Akcja Demokracja” w Zakopanem 505,06 zł
25 wrz 17 plakat „streifa”  194/2017 270,00 zł 235,06 zł
2 paź 17 Spotkanie z Józefem Piniorem 235,06 zł
57,00 zł zrzutka do puszki 292,06 zł
6 paź 17 za nagłośnienie   FM/M/206/2017/10/0074 111,70 zł 180,36 zł
6 lis 17 Spotkanie z Danutą Czechmanowską 180,36 zł
375,50 zł z puszki i wyrównanie za butony 27,00 zł 528,86 zł
11 lis 17 wiązanka na Dzień Niepodległości   113/17 100,00 zł 428,86 zł
13 lis 17 „Gąsiennica” w Suchej, Jordanowie, 428,86 zł
Zakopanem, Nowym Targu i Rabce 428,86 zł
178,50 zł zrzutki do puszki 11 i 13 607,36 zł
14 lis 17 Marsz ku pamięci Piotra Szczęsnego 607,36 zł
wiązanka kwiatów   114/17 69,99 zł 537,37 zł
24 lis 17 Pikieta „W obronie wolnych sądów” 537,37 zł
7 gru 17 materiał na „szmatę” 56,00 zł 481,37 zł
13 gru 17 Hapening „Chwała bohaterom stanu wojennego” 481,37 zł
opłata za domenę „kodpodhale.pl”   /37373/2018 123,00 zł 358,37 zł
opłata za hosting   IN/201711151356 516,00 zł -157,63 zł
161,00 zł zrzutka internetowa na domenę 3,37 zł
470,00 zł zrzutka internetowa na opłatę serwisu „kodpodhale.pl” 473,37 zł
zebraliśmy 3 617,00 zł 4 460,60 zł wydaliśmy

Spotkanie z Fryderykiem Zollem i Piotrem Gawlikiem – relacja

W niedzielę, 21 stycznia, w hotelu Stamary spotkaliśmy się z Fryderykiem Zollem i Piotrem Gawlikiem, którzy organizowali pierwsze struktury KOD-u w Małopolsce i którzy w chwili obecnej należą do głównych animatorów naszych działań w całym województwie. Temat tego spotkania nie został wcześniej sprecyzowany, ale w sposób naturalny głównym  okazała się nim  sytuacja po  rekonstrukcji rządu oraz nachodzące wybory samorządowe.

Spotkanie rozpoczął profesor  Zoll, który przedstawił sytuację, w jakiej znalazła się Polska i opozycja po styczniowej rekonstrukcji rządu oraz  problemy opozycji związane z wydarzeniami w Sejmie (odrzucenie obywatelskiego projektu ustawy).  Omówił  także istotę zmian w ordynacji wyborczej oraz sytuację, w jakiej znajdują się obecnie sędziowie.

Zdaniem profesora Zolla usunięcie z rządu ministrów Macierewicza, Waszczykowskiego i Szyszki świadczy nie o zmianie celów uprawianej polityki, ale o grze dla pozyskania  szerszego poparcia społecznego. Nowy rząd Morawieckiego to nie przypudrowanie, złagodzenie oblicza,  ale wyraźne wkroczenie na drogę wyznaczoną przez Moczara i Gierka. Ta zmiana skomplikowała sytuację opozycji, której teraz trudniej będzie tłumaczyć konieczność przeciwstawiania się niekonstytucyjnym i niedemokratycznym zmianom, które już wprowadzili  i dalej będą wprowadzać obecnie rządzący. Sytuacja opozycji parlamentarnej pogorszyła się także w wyniku niefortunnego jej zachowania w czasie głosowania nad skierowaniem do dalszych prac społecznego projektu dotyczącego liberalizacji prawa do przerywania ciąży.

Podpisana przez prezydenta RP nowa ordynacja, na szczęście, zdaniem Fryderyka. Zolla, nie zawiera zmian, które znajdowały się w jej projekcie i które  były nie tylko sprzeczne z Konstytucją, ale także z istotą i duchem idei samorządności. Wiele wątpliwości budzi wprowadzony zapis  pozwalający  uznać za ważny głos oddany na karcie zawierającej skreślenia i zapisy inne  niż znak X wstawiony we właściwym miejscu. Wiele niepokojów budzi zmiana okręgów wyborczych, która może być wprowadzona zgodnie z oczekiwaniami partii rządzącej  oraz powołanie komisji, które osobno będą przeprowadzały głosowanie i osobno będą uznawały za ważne i liczyły głosy. Mimo wielu wątpliwości związanych z nowym prawem wyborczym Komitet Obrony Demokracji musi w nich czynnie uczestniczyć, nasi członkowie powinni być wejść do komisji wyborczych, powinni w charakterze mężów zaufania przyglądać się ich pracy oraz  powinni kandydować na radnych w swoich gminach i miastach.

Osobne miejsce w swojej wypowiedzi profesor Zoll poświęcił  sytuacji, w której obecnie znajdują się polscy sędziowie i cały wymiar sprawiedliwości. Jego zdaniem cała opozycja oraz  ludzie szanujący  prawo i Konstytucję powinni obecnie wspierać  sędziów, wzmacniać  ich w trwaniu w obronie zasad, wzmacniać ich w przekonaniu, że nie powinni przyjmować  urzędów, że nie powinni kandydować do Sądu Najwyższego i Krajowej Rady Sądownictwa. Szczególnie niebezpiecznym i kuriozalnym novum jest, zdaniem Fryderyka Zolla,  skarga nadzwyczajna, która daje  politykom możliwość zmiany wyroków, które wcześniej zostały orzeczone zgodnie z prawem.

Zadaniem, które KOD  powinien realizować stale i w różnej formie  jest przypominanie  roli, jaką  w naszym życiu pełniła i nadal pełni Unia Europejska. Należy  ukazywać ją nie tylko jako źródło finansowania potrzebnych inwestycji, ale także jako wspólnotę określonych wartości i idei. Najlepsza formą propagowania UE oraz jej idei i celów jest w przekonaniu Fryderyka Zolla akcja namiotowa.

PiS, w przekonaniu  Piotra Gawlika, zamknął okres rewolucyjny i sięgnął po indyferentnych polityków, (czyt. obojętnych, niezaangażowanych, biernych, neutralnych, pasywnych, zobojętniałych, apatycznych lub  otępiałych), których zadaniem jest przyciągnięcie wyborców mniej politycznie doświadczonych i oczekujących od państwa  wyłącznie zaspakajania potrzeb materialnych i bezpieczeństwa socjalnego. PiS idzie  po młodych, których KOD i cała opozycja powinni „kraść” rządzącym. Jednak Piotr Gawlik uważa, że brakuje obecnie  pomysłu na pracę polityczną ukierunkowaną właśnie w tę stronę.

Piotr Gawlik przekonywał także, że KOD powinien  bardzo aktywnie uczestniczyć w wyborach samorządowych, powinien sprawnie przeprowadzić akcję kontroli ich praworządności oraz wprowadzić na listy wyborcze swoich kandydatów.  Ponadto KOD powinien wspierać w różnej formie kandydatów na wójtów i burmistrzów, którzy  osoby,  gwarantują poszanowanie praw i wartości reprezentowanych i bronionych przez  nasze stowarzyszenie.

W wygłaszanych przez siebie opiniach i sądach  Fryderyk Zoll i Piotr Gawlik nie zawsze byli zgodni, ale obaj wyrażali przekonanie, że nadchodzące wybory samorządowe są bardzo ważna próbą dla polskiej demokracji.  Prof. Zoll okazał się być obrońcą idei i wartości, które są istotą funkcjonowania KOD-u („cel nie może uświęcać środków”), Piotr Gawlik jest pragmatykiem, który szuka możliwie skutecznych metod obrony ładu konstytucyjnego w Polsce. I oba te stanowiska doskonale się uzupełniają.

Dyskusja, w  trwającym ponad trzy godziny spotkaniu, stanowiła  chyba jego część najważniejszą. W jej trakcie pytano gości  o kondycję KOD-u, pytano o pomysły na upowszechnianie naszych idei pośród młodych ludzi oraz o praktyczne formy uczestnictwa grup lokalnych w  wyborach  samorządowych. W tym miejscu dyskusji zwrócono uwagę, że zarówno w Zakopanem jak i w Nowym Targu struktury Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej albo nie istnieją albo działają w ukryciu, aby wiec zacząć z nimi współpracę musimy je najpierw reanimować.  Uczestnicy dyskusji odnosili się także do ogólnej sytuacji w Polsce, rozważali tajemnice dużego poparcia społecznego dla partii jeszcze rządzącej.

W formie konkluzji Fryderyk Zoll stwierdził, udział w wyborach nie jest naturalnym zadaniem KOD-u, ale w zaistniałej sytuacji mamy obowiązek w nich uczestniczyć i walczyć o to, aby samorządy zachowały swoją istotę.  Służyć temu celowi mają realne debaty wyborcze, w trakcie których nie tylko należy prezentować kandydatów i ich programy, ale także uświadamiać wyborcom, że obecnie rządzący ograniczają i okaleczają samorządy poprzez odbieranie im kolejnych kompetencji i przekazywanie ich administracji rządowej.

W spotkaniu uczestniczyło 42 członków i przyjaciół KOD-u  z Zakopanego i Nowego Targu.

Styczniowy list do podhalańskich parlamentarzystów

Niżej zamieszczony list, czwarty już skierowany do Anny Paluch, Edwarda Siarki i Jana Hamerskiego, wysyłamy w formie papierowej i elektronicznej na ich oficjalne adresy. Prosimy jednocześnie, aby te listy powielać i publikować  w każdy możliwy sposób. Jest to jedyna droga, aby tym parlamentarzystom uświadomić, że obywatelami RP są nie tylko ich wyborcy, czyli zwolennicy partii jeszcze rządzącej.

Zakopane, Nowy Targ 19.01. 2018

Wielce Szanowna Pani Poseł Anna Paluch

Wielce Szanowny Pan Poseł Edward Siarka

Wielce Szanowny Pan Senator Jan Hamerski

Nadszedł 19 dzień stycznia, czyli upływa kolejny miesiąc od śmierci Piotra Szczęsnego, co w Waszej nomenklaturze nosi nazwę miesięcznicy, dlatego piszemy nasz kolejny list, aby ofiara Tego Wielkiego Człowieka,  jego bezgraniczne poświęcenie i przywiązanie do demokracji oraz  konstytucyjnego ładu nie zostały zapomniane.

Upowszechniliście w świadomości Polaków comiesięczne przypominanie tragicznej śmierci ofiar katastrofy lotniczej w Smoleńsku  i stworzyliście wokół tego bolesnego faktu  jakiś porażający rytuał, jakiś ponury spektakl oszczerstw  i nienawiści. Dlatego przez kolejne miesiące, w dniu  „miesięcznicy” śmierci Piotra Szczęsnego,   będziemy przypominać Wam o wartościach, prawach i zasadach, w imię których  dokonał On samospalenia, a które Wy i Wasza partia  uporczywie i notorycznie łamiecie.

W naszej „miesięcznicowej” korespondencji  będziemy Państwa zapoznawać z kolejnymi fragmentami  listu pozostawionego przez Piotra Szczęsnego, aby tą drogą mogli się  Państwo zapoznać z alfabetem państwa prawa, z podstawowymi wartościami ważnymi dla każdego światłego obywatela Rzeczypospolitej Polskiej i Unii Europejskiej.
Dzisiaj zachęcamy do przemyślenia trzech pierwszych punktów listu pozostawionego przez Piotra Szczęsnego:

  1. Protestuję przeciwko ograniczaniu przez władzę wolności obywatelskich.
  2. Protestuję przeciwko łamaniu przez rządzących zasad demokracji, w szczególności przeciwko zniszczeniu (w praktyce) Trybunału Konstytucyjnegoi niszczeniu systemu niezależnych sądów.
  3. Protestuję przeciwko łamaniu przez władzę prawa, w szczególności Konstytucji RP. Protestuję przeciwko temu, aby ci, którzy są za to odpowiedzialni (m.in. Prezydent) podejmowali jakiekolwiek działania w kierunku zmian w obecnej konstytucji – najpierw niech przestrzegają tej, która obecnie obowiązuje

Pani Posłanko Anno Paluch

Czy jest Pani dumna z tego, że wspierała Pani niszczycielskie działania ministra Szyszki związane z dewastacją Puszczy Białowieskiej?  Czy nigdy nie zetknęła się Pani z opiniami,  że  w XXI wieku wartości  natury nie mierzy się już wartością sprzedanego drewna, sprzedanych skór, poroża i mięsa zwierzyny łownej?  Czy nie jest Pani wstyd, że bywa Pani nazywana posłanką PZŁ, interesów którego broni Pani ze szkodą dla świata przyrody i innych niż myśliwi  użytkowników lasów i parków narodowych? Czy nie jest Pani wstyd, że wmawiała mieszkańcom Rabki, jakoby  smog w tym mieście  wymyślili dziennikarze szukający sensacji i chcący zepsuć markę tego uzdrowiska?

Panie Pośle Edwardzie Siarka

Czy nie jest Panu wstyd za prominentnych działaczy Solidarnej Polski, którzy bardzo czynnie  uczestniczą w niszczeniu niezawisłości sędziowskiej oraz upolitycznianiu całego wymiaru sprawiedliwości w Polsce.  Czy nie jest Panu wstyd za Patryka Jakiego, który posługując się kłamstwami i oszczerstwami próbuje zohydzić działalność Wielkiej Orkiestry Świątecznej pomocy? Czy nie jest panu wstyd, że bez słowa sprzeciwu zawsze głosuje Pan zgodnie z oczekiwaniami swoich politycznych zwierzchników?

Panie Senatorze Janie Hamerski

Czy w czasie bezkrytycznego przyjmowania przez większość senatorów niekonstytucyjnych zmian dotyczących  Sądu Najwyższego i Krajowej Rady Sądowniczej śmiał się Pan, „rechotał”,  jak określiły  to niektóre media, ze słów Senatora Bogdana Borusewicza, który odwoływał się do Waszych sumień, który stwierdził, że mówi w imieniu tysięcy osób protestujących w deszczu i zimnie pod gmachem Sejmu. Czy te dramatyczne słowa wywoływały na pańskim obliczu uśmiech, czy wywoływały pański rechot?

Czy nie wstydzi się Pan za swojego kolegę Senatora, który w czasie dyskusji z Rzecznikiem Praw Obywatelskich  o poszanowanie Konstytucji i niezawisłości sądów skompromitował się myląc Krajową Radą Sądowniczą z Krajowym Rejestrem Sądowym?

Czy nie jest Panu wstyd za Senatora Bąkowskiego, który w obelżywy sposób określał uczestników protestów przed polskimi sądami?

Mamy głęboką nadzieję, że refleksja nad słowami Piotra Szczęsnego ułatwi Państwu znalezienie odpowiedzi na postawione przez nas pytania.

                                                                                                                     KOD Podhale