Bogdanowi Palijczukowi po śmierci Ojca

Nic dwa razy się nie zdarza

i nie zdarzy. Z tej przyczyny

zrodziliśmy się bez wprawy

i pomrzemy bez rutyny.      (Wisława Szymborska)

        Brakuje nam rutyny nie tylko w rodzeniu się i umieraniu, brakuje nam jej przede wszystkim w  przeżywaniu spraw ostatecznych. Nigdy nie jesteśmy wystarczająco przygotowani do ostatnich pożegnań z tymi, którzy odcisnęli szczególne piętno na naszym życiu i o których możemy powiedzieć, że dzięki nim jesteśmy jacy jesteśmy.

          Drogi Bogdanie, byłeś przez długi czas oddanym i serdecznym  opiekunem  Ojca, którego żegnasz. W tym smutnym dla Ciebie czasie jesteśmy z Tobą.

Jedna myśl na temat “Bogdanowi Palijczukowi po śmierci Ojca”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.