Piknik Wolności – relacja

W „pięknych okolicznościach przyrody” 18 sierpnia spotkaliśmy się na Pikniku wolności, który zgromadził 35 członków i przyjaciół naszej grupy lokalnej. Przy grillowanych kiełbaskach i domowych specjałach, które przywieźli uczestnicy pikniku, dyskutowaliśmy o Polsce, o rujnowaniu demokracji i konstytucyjnego porządku oraz o naszych obecnych i przyszłych działaniach.

W trakcie spotkania prof. Fryderyk Zoll podzielił się swoimi refleksjami o konieczność obrony niezawisłych sądów, które są podstawowym warunkiem funkcjonowania demokracji, ukazał zagrożenia i problemy wynikające z tzw. „dobrej zmiany” dla funkcjonowania samorządów oraz określił sens działania KOD-u wobec destrukcyjnych działań rządzącej partii. Profesor Zoll przestrzegał także przed uleganiem „wiecowej atmosferze”, która czasem podpowiada zachowania sprzeczne z duchem demokracji, której przede wszystkim mamy przecież bronić. Z obserwacji profesora Zolla wynika, że o ile w dużych miastach akcje protestacyjne przygotowuje wiele różnych organizacji, to małych miejscowościach robią to wyłącznie grupy lokalne KOD. I tak jest rzeczywiście. Organizując swoje akcje na terenie Nowego Targu i Zakopanego jesteśmy w zasadzie skazani wyłącznie na siebie (wyjątkiem jest Stowarzyszenie Zakopiańczyków, które czasem wspiera nasze działania).

Paweł Winsczyk i prof. Fryderyk Zoll (foto: Przemysław Lewandowski)

Uczestnicy pikniku mieli także przyjemność wysłuchania profesor Jolanty Antas, która stwierdziła, że po latach działalności w opozycji demokratycznej, po bolesnych doświadczeniach stanu wojennego, mogła przestać zajmować się polityką i w pełni oddać się nauce dopiero po roku 1989. Jednak ten komfort skończył się w momencie objęcia władzy przez PiS. Zajmując się naukowo językiem i komunikacją niewerbalną profesor Antas bezbłędnie rozszyfrowała intencje rządzących, którzy dokonując gwałtu na języku polskim zakłamują rzeczywistość, indoktrynują i narzucają społeczeństwu system wartości, który jest sprzeczny ideałami, o które walczyła opozycja demokratyczna. I ten przede wszystkim fakt zmusił Panią Profesor do ponownego zajęcia się polityką i zaangażowania w działalność Komitetu Obrony Demokracji, czego szczególnym świadectwem jest zredagowanie Creda działacza KODU i jego zwolennika, odczytaniem którego zakończyła swoje wystąpienie:

Credo działacza KODU i jego zwolennika czyli system wartości ludzi postępowych

  • Jestem przekonana/y, że  wartością jest wolność człowieka, prowadząca go do decydowania o sobie i  swoim życiu;
  • Jestem przekonana/y, że wartością jest tolerancja, prowadząca do dialogu oraz  twórczego  kompromisu myśli, postaw i zachowań;
  • Jestem przekonana/y, że wartością jest szacunek dla(do) drugiego człowieka, a także w relacji władzy do obywatela i obywatela do władzy;
  • Jestem przekonana/y, że wartością jest równość : równość prawna i kulturowa ludzi wierzących i niewierzących,  kobiet i mężczyzn;
  • Jestem przekonana/y, że wartością jest świadomość społeczna, prowadząca do aktywnego obywatelskiego zaangażowania w życie Państwa i Narodu. Tak pojmuję PATRIOTYZM;
  • Jestem przekonany, że wartością jest otwarta i obustronna komunikacja, która prowadzi do zrozumienia;
  • Jestem przekonana/y,  że wartością jest uczciwość, która stanowi podstawę do budowania solidarności i wspólnoty interesów;
  • Jestem przekonany, że wartością jest prawo ustanawiane przez konstytucję  i strzeżone przez jej trybunał;
  • Jestem przekonana/y, że wartością jest demokracja czyli rządy większości, z poszanowaniem mniejszości;
  • Jestem przekonana/y, że wartością jest postęp, wyzwalający kreatywność myśli i czynów
  • Ufam sumieniu, które mi podpowiada: nie sprzeniewierzaj się swoim wartościom!
    (źródło: https://kodmalopolska.pl)
Prof. Jolanta Antas (foto: Przemysław Lewandowski)

Do zgromadzonych na leśnej polanie zwrócił się także Paweł Winsczyk kierujący naszą lokalną grupą. Po omówieniu bieżących problemów i po przedstawieniu planów na najbliższe tygodnie podzielił się swoimi refleksjami na temat zjawisk, które w polityce PiS-u niepokoją go najbardziej. Za szczególnie znaczące uznał zniknięcie z języka polityków tej partii pojęć „społeczeństwo”, „obywatel” i „społeczeństwo obywatelskie”, które zostały zastąpione pojęciem „naród”. Jego zdaniem zmiana ta wyraża bardzo jasno intencje rządzących, którzy boją się obywatela świadomego swoich praw i obowiązków, którzy boją się społeczeństwa zdolnego do samoorganizacji, do wyrażania swoich ambicji i dążeń poprzez działania w stowarzyszeniach, fundacjach i organizacjach niezależnych od sprawujących władzę. Łatwiej i bezpieczniej jest mamić narodowymi mitami, straszyć wyimaginowanymi zagrożeniami oraz tumanić kłamstwami, półprawdami i insynuacjami o złu, które nie może znieść szlachetności, mądrości i wielkości narodu, na czele którego stoi przecież „samo dobro”.

Równie cennym efektem Pikniku wolności, obok przywołanych wypowiedzi, była możliwość wspólnego spotkania w mniej oficjalnych okolicznościach niż to ma miejsce w czasie protestów, pikiet czy też manifestacji. Mimo utrudnień na zakopiance dotarło wielu koderów z Zakopanego, co jest świadectwem autentycznego jednoczenia się naszej grupy działającej przecież w dwóch miastach.

Kończąc swoją wypowiedź prof. Zoll zażartował, że powinniśmy podziękować rządzącej partii za zjednoczenie osób i środowisk ceniących demokrację, szanujących Konstytucję i wartości w niej zapisane. Nie dziękując jednak pisowi za nic, dziękuję organizatorom i uczestnikom nowotarskiego spotkania za naładowanie naszych koderskich akumulatorów na dalsze zmagania z „dobrą zmianą”.

Tekst: Bogusław Pachniowski
Zdjęcia: Piotr Pawłowski, Przemysław Lewandowski

Galeria zdięć

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Protected with IP Blacklist CloudIP Blacklist Cloud